wtorek, 31 sierpnia 2021

Litera słowem silna

"Kiedy byłem młodym fanem muzyki punk i mieszkałem w Reno w stanie Nevada, jednym z moich bohaterów była miejscowa legenda o nazwisku Tony Hospital. Nazywaliśmy go Hospital, ponieważ jego wygłupy na deskorolce i desce surfingowej często kończyły się w szpitalu. Co jakiś czas przychodził do mnie, żebym go ostrzygł (utrzymanie fryzury punkowca nie jest trudne, więc nawzajem obcinaliśmy sobie włosy). Kiedyś poprosił mnie, żebym wygolił na jego głowie napis rage (ang. wściekłość), ale mi niestety zabrakło miejsca i zostało rag (ang. szmata). Przez krótką chwilę myślałem, że Tony skopie mi tyłek (ten facet naprawdę niczego się nie bał), więc niepewnie podałem mu lusterko. Spojrzał w lustro i powiedział: "Szmata. Fajnie. Szmata". Wstał, wziął do ręki deskorolkę i zaczął jeździć pod moim domem."

"Zagubiony podręcznik życia na ziemi" Joe Vitale

niedziela, 29 sierpnia 2021

Tajemnica Wszechświata

 



Gdy miałam x-naście lat miałam sen: ludzie w kosmosie, zanurzeni w formalinie. Pół-żywi, pół-martwi. Cierpią. I głos zza kadru komentujący: "to jest tajemnica wszechświata".

Parę lat nie wiedziałam o co z tym snem chodzi (jacyś kosmici trzymają ludzi w formalinie?), ale załapałam. Forma-lina. Formu-larze. Forma-lności. Forma. Wy-pada. Niewy-pada. Formalina to jest to co postarza. Naukowcy amerykańscy jeszcze tego nie udowodnili, ale starzenie zaczyna się w głowie.